Barack Obama i walka z nierównościami
Kiedy ludzie mówią o Baracku Obamie, często wracają do wielkich haseł, do symboli i do momentów w historii. Mnie jednak w jego podejściu do nierówności najbardziej przekonuje coś bardziej przyziemnego: konsekwentna próba zmiany reguł gry w taki sposób, żeby ciężar startu nie spadał wyłącznie na tych, którzy i tak mają mniej. To nie była walka o jedną magiczną ustawę, tylko mozolne przesuwanie pieniędzy, szans i obowiązków między grupami społecznymi. Nie twierdzę, że te d